W radiowej Jedynce, 15.05.2015

Dorota-Koman-2015-05-15JAK TO DRZEWIEJ BYWAŁO…

„Dawniej czyli drzewiej” to tytuł najnowszej książki poetki Małgorzaty Strzałkowskiej, która coraz baczniej przygląda się naszemu językowi. Więc jeśli chcecie wiedzieć, czemu ci, co piszą lewą ręką, nazywani są mańkutami, jakiż to sernik bywał z drewna i kim jest żółwica i jątrew – zajrzyjcie do stylowo opracowanej graficznie przez Adama Pękalskiego książki, w której moja ulubiona poetka dla dzieci (jednocześnie „nauczycielka języka”, ucząca nas i wymowy, i poprawności, a teraz też historii) w tym swoim jedynym, niepowtarzalnym dowcipnym stylu opowiada, ile zagadek możemy rozwiązać, znając dobrze język polski.

Audycja, część I

Drzewiej na targach książki to… najdłuższe kolejki stały do poety księdza Twardowskiego. A teraz, w setną rocznicę urodzin Poety od biedronki (który urodził się 1 czerwca i… zawsze miał w sobie coś z dziecka) – „Blisko ziemi, blisko nieba”, czyli wspomnienia o Księdzu Janie. Ponieważ przepracowałam z księdzem kilka moich lat PIW-owskich, mogę zaświadczyć – szczera prawda, i o wstawaniu o świcie, i o tupeciku, i o coca-coli też.

Pamiętajcie, proszę, o „Poecie z bożej łaski” Konstantym Ildefonsie Gałczyńskim. Bo oto już mamy „Mężczyznę w damskim kapeluszu”, czyli „Próby teatralne”, w wśród nich RADIOWE, z dźwiękowiskiem „Zaczarowana dorożka” – bo drzewiej radio nagrywało wiele słuchowisk. Aż chciałoby się ich posłuchać, prawda? Tymczasem wydawca zachęca nas do spaceru po Warszawie Gałczyńskiego, bo cudownie opasłemu 3. tomowi towarzyszy interaktywna mapa Warszawy „Śladami Gałczyńskiego”. Nie wiem jak Państwo – ja ruszam śladem mojego (i jak sądzę Małgorzaty Strzałkowskiej również) ukochanego poety.

Każda z tych książek jest pięknie wydana – z konceptem, pięknie i rzetelnie. Jak to drzewiej bywało…

Audycja, część II

W radiowej Jedynce, 08.05.2015

dorota-koman-2015-05-08TRZY WAŻNE KSIĄŻKI

Osiemdziesiąte urodziny Haliny Poświatowskiej – aż trudno uwierzyć. Z okładki „Haśki” patrzy na nas współczesna dziewczyna – krótkie dobrze ścięte włosy, wzrok prosto w obiektyw. Piękna i właśnie współczesna. Jak jej wiersze.

Żyła zaledwie 32 lata. Z tego tylko kilka naprawdę intensywnie. Wcześniej – przed operacją serca w Ameryce – jej życie było jak bolesny, z trudem łapany oddech. I ta cudowna zachłanność. Potrzeba miłości. Przeżywania. Podobania się.

Wiersze – zbierane i przepisywane przez mamę Haliny. Tak naprawdę to właśnie pani Stanisławie Mygowej zawdzięczamy Haśkę-poetkę. To ona nosiła teksty do redakcji pism, to ona zabiegała o miejsce dla swojej córki. I o jej leczenie. Jak mówił Ireneusz Morawski – adresat „Opowieści dla przyjaciela” – mama Haliny Poświatowskiej zasługuje na osobną książkę.

W książce – Haśka pisząca wiersze i listy. I w listach opisywana. Ale przede wszystkim wspominana – przez rodzinę, przyjaciół, znajomych. I jak ja teraz – nadużywająca myślników…

W tej książce po raz pierwszy „opowiedziana” przez Ireneusza Morawskiego, który przed śmiercią autorce „Haśki” – zaprzyjaźnionej z rodziną i samym Ireneuszem – Marioli Pryzwan opisał ich historię.

Audycja, część I

„Wschód” – i nareszcie (!) Nagroda Literacka m.st. Warszawy dla Andrzeja Stasiuka. Wschód – ten najbliższy, rodzinny, zapamiętany z wyjazdu do dziadków na Podlasie, i ten daleki, poznawany podczas wypraw (aż po Irkuck). Wschód w naszej odległej historii. I powojenny, który wrastał w nas, aż wciągnęły nas te pegeery i ogonki przed obskurnym sklepem. Ale i Wschód uduchowiony, głębokiej myśli, literatury.

Wyprawy geograficzne i podróże w przeszłość.

Znakomita eseistyczna proza. Nie wiem, czy podróżnicza, chyba że podróżą nazwiemy wędrowanie w przestrzeni, czasie i w głąb siebie.

Audycja, część II

I jedna z najmocniejszych, najbardziej przejmujących książek do młodego i dorosłego czytelnika, czyli Joanny Rudniańskiej „Bajka o Wojnie”. Piękny, dojmujący zapis bólu i cierpienia przeżywanego przez dziecko w obliczu dramatu. Opowieść o tak wielu warstwach, że czyta się ją jak najlepszy wiersz.

Bo oto była sobie dziewczynka o imieniu Wojna… A co przeżyła, zanim przybrała imię Pokój? – o tym przeczytajcie Państwo ze swoimi dziećmi.

Podobno dorośli starają się chronić dzieci przed trudnymi tematami. Ale czy można uchronić kogokolwiek przed złem, nienawiścią, złością – również tą, która tkwi wewnątrz nich samych?

Piękne i jak sam tekst metaforyczne ilustracje Piotra Fąfrowicza to również bogactwo „Bajki o wojnie” – wydanej w 70. rocznicę zrzucenia bomby na Hiroszimę. Bajki-nie-Bajki potrzebnej i ważnej tak jak „Kotka Brygidy” i „XY” Joanny Rudniańskiej, która nie boi się mówić o tym, o czym inni wolą milczeć.

W radiowej Jedynce, 27.03.2015

2015-03-27GWIAZDY! GWIAZDY! GWIAZDY!
Na początek gwiazda polskiego kryminału Krzysztof Beśka (a wśród bohaterów nieco zamaskowany Witkacy, i niezamaskowany Baczyński, uczeń Batorego, kumpel ze szkoły głównego bohatera), w tle zaś… przedwojenne kino i jego niezapomniane gwiazdy i ich piosenki. Ale ja i tak najbardziej lubię maturzystę ANTKA i jego mrożącą krew w żyłach historię. Będzie Warszawa 1938 i 1939 roku, będzie rewolucja 1917, choć opowieść zaczyna się współcześnie. Muzeum Narodowe, w nim inwentaryzacja, a wśród eksponatów – nieskatalogowany obraz. Czyj? I dlaczego jest na nim plamka krwi?
Z Antkiem mijamy kino, więc zapraszam do starego kina: fascynująca historia Aleksandra Żabczyńskiego („Całuję twoją dłoń, madame”) pióra Ryszarda Wolańskiego. Aktor/amant/oficer/dżentelmen. Dlaczego nie mógł dośpiewać „Czerwonych maków pod Monte Casino”? czemu brany był za agenta obcego wywiadu? I jak to się stało, że nie został generałem jak ojciec? Ileż legend krąży o „Żabie” – a ile w nich prawdy?

Audycja, część I

I gwiazda niejednego dzieciństwa: KRECIK, ten Krecik! o którym – UWAGA! – wierszem opowiada Małgorzata Strzałkowska. To nie jest tłumaczenie! To nowe KRTKOWE wiersze uwielbianej przez dzieci poetki. Krecik na każdą porę roku i siedem dni tygodnia! Jak zawsze dobry, pracowity i przyjacielski! Po prostu: „O juuuuu!” – czy jak też mam zapisać to jego westchnienie… – we własnej maleńkiej osobie!

Audycja, część II